Arcydzieło światowego dramatu w Teatrze 6.piętro

Premiera: 21 listopada 2015

Wujaszek Wania w Teatrze 6. Piętro

Reżyseria: Andrzej Bubień
Scenografia i kostiumy: Anita Bojarska
Muzyka: Piotr Salaber

Obsada:

Wujaszek: Wojciech Malajkat
Sieriebriakow: Piotr Machalica
Matka: Joanna Żółkowska
Sonia: Dorota Krempa
Helena: Anna Dereszowska
Astrow: Michał Żebrowski
Tieliegin: Miłogost Reczek
Niania: Irena Jun
Arcydzieło światowego dramatu w Teatrze 6.piętro!

Jedno z najważniejszych dzieł w kanonie literackiej klasyki – Wujaszek Wania Antoniego Czechowa rozpoczyna sezon 2015/2016 w Teatrze 6.piętro. Reżyseruje Andrzej Bubień. Premiera już 21 listopada!

Ukończona w 1896 roku sztuka należy dziś do ścisłego kanonu klasyki dramatycznej, pozostając jedną z najbardziej cenionych i najczęściej wystawianych w dorobku Czechowa. Dzięki geniuszowi stylu i ponadczasowości zawartych w dramacie refleksji, „Wujaszek Wania” stanowi pozycję obowiązkową dla każdego miłośnika teatru.

Jednostajne życie w prowincjonalnym majątku przerywa przyjazd profesora Sieriebriakowa oraz jego młodej, pięknej żony. Pod wpływem tego zdarzenia rozpoczyna się subtelna gra prawdy i fałszu, podszyta typowymi dla Czechowa namiętnościami: pożądaniem, nadzieją, bólem niespełnienia, a nade wszystko – miłością i pragnieniem odmiany swojego losu.

artaud. sobowtór i jego teatr

„Artaud. Sobowtór i jego teatr”
(na motywach pism i żywotów Antonina Artauda)
w reż. Pawła Passiniego
22, 23, 24, 25, 26 czerwca, godz. 19.00
Teatr Studio im. St. Ignacego Witkiewicza w Warszawie

reżyseria: Paweł Passini
dramaturg: Anna Cygankiewicz
scenografia: Zuzanna Srebrna
muzyka: Daniel Moński, Paweł Passini
wizualizacje: Maria Porzyc
kostiumy: Anita Bojarska
asystent kostiumografa: Anna Byś

Obsada:
Aktorzyca Artaud – Lena Frankiewicz
Pre-Artaud – Agata Góral
Nad-Artaud – Marek Oleksy
Quasi-Artaud – Szymon Czacki
Śmierć Artaud – Katarzyna Sobiszewska
Anty-Artaud – Janusz Stolarski
Antoni-z-Toni – Katarzyna Tadeusz
Antonin Artaud – Przemysław Wasilkowski
Pseudo-Artaud – Maciej Wyczański

Przedstawienie o Antoninie Artaud, oparte na materiałach biograficznych, pismach i manifestach, rekonstrukcjach prób i libretcie opery Astronom to oryginalna propozycja uznanego reżysera młodego pokolenia, Pawła Passiniego.
Spektakl „Artaud. Sobowtór i jego teatr” to polska prapremiera pism autora „Teatru Serafina”. Poprzez działania wielu sobowtórów przywołujemy postać Księcia Teatru, próbując odgadnąć jego prawdziwą naturę. Multimedialne przedstawienie tworzą sceny-refleksy z życia poety: próby z aktorami Teatru im. Alfreda Jarry, współpraca z kompozytorem Edgardem Varese nad operą „Astronom”, wyprawa do Indian Tarahumara, terapia w szpitalu w Rodez i przedśmiertny pobyt w zakładzie Ivry-sur-Seine na przedmieściach Paryża. Emblematyczna postać światowego teatru, patrona antropologii teatralnej i kontrkulturowego nurtu w teatrze XX wieku, zanurzona jest ponownie w żywiole sztuki scenicznej. Trudno o lepsze miejsce do takiej prezentacji niż warszawski Teatr Studio.

Antonin Artaud – żyjący w latach 1886-1948 francuski myśliciel teatru, dramatopisarz i aktor. Jedna z największych osobowości europejskiego teatru – ojciec sztuki performatywnej i ikona antypsychiatrii.
Większość życia spędził w sanatoriach i zakładach psychiatrycznych. Był jednym z pierwszych pacjentów leczonych metodą elektrowstrząsów. Po latach jego przypadek został uznany za sztandarowy dla ruchu antypsychiatrii według którego choroba psychiczna jest wywołana chorobą społeczeństwa, a chory psychicznie jest odzwierciedleniem nienormalnych stosunków społecznych. Życie i twórczość Artauda tworzą intrygującą legendę o współczesnym teatrze, legendę opowiadającą o pasji tworzenia i cierpieniu istnienia.

Krytycy o spektaklu:
(…) problem szaleńców w przestrzeni publicznej, którzy chcą walczyć z wyimaginowanym złem, ma już długą historię. Pokazuje to żywiołowy spektakl multimedialny Pawła Passiniego w warszawskim Teatrze Studio. Utalentowany aktor i reżyser Antoine Artaud, „leczony” brutalnymi elektrowstrząsami w zakładach psychiatrycznych, budzi nie tylko współczucie. Widz cierpi razem z nim, przeżywa jego obsesje, rozdwojenie, roztrojenie, rozszczepienie jaźni na drobne cząsteczki, ale zarazem podziwia symultaniczne akcje sceniczne na obrotowej scenie i parafrazę słynnego „Człowieka witruwiańskiego” Leonarda da Vinci.
Bronisław Tumiłowicz, Przegląd

Tematy spektaklu najlepiej oddaje scena „zmartwychwstania” Artauda po tym, jak seria elektrowstrząsów, której poddano go w szpitalu, wprowadziła go w stan śmierci klinicznej. Lekarze w spektaklu zmieniają się w trzy Marie zdążające do grobu Chrystusa, pada pytanie, które zapoczątkowało nowożytny teatr: „kogo szukacie?”, a Artaud staje się w jednym momencie: Artaudem – pacjentem szpitala psychiatrycznego, Artaudem – prorokiem i świętym, zmartwychwstałym niczym Chrystus, oraz Artaudem – twórcą nowego teatru. Takie głęboko symboliczne sceny nie dla wszystkich są czytelne, podobnie jak cały – pełen przemyślanych i pięknych obrazów, świetnie grany, ale niezwykle hermetyczny – spektakl Passiniego. Trudno robić z tego zarzut reżyserowi, bo czy można było zrobić jasny i zrozumiały dla wszystkich, a jednocześnie nieprzekłamany spektakl o Antoninie Artaudzie?
Aneta Kyzioł, Polityka


fotografia teatralna
Artaud (S. Czacki, P. Wasilkowski, M. Oleksy) – fot. K. Bieliński