Turyści Magnus Dahlström Teatr Studio w Warszawie Czyta

Studio-czyta-Turyści

STUDIO CZYTA

Turyści
Magnus Dahlström
przekład: Dominika Górecka
opieka reżyserska: Lena Frankiewicz
18 czerwca (sobota) 2011 r., godz. 19.00
Klubokawiarnia Bratnia Szatnia
Teatr Studio w Warszawie
WSTĘP WOLNY!

sztukę przeczytają:
Monika Obara, Lena Frankiewicz, Szymon Czacki, Robert Koszucki

DJ: Maja Prochowicz

18 czerwca w cyklu Studio Czyta przedstawiona zostanie sztuka „Turyści” Magnusa Dahlströma. Jej autor, wysoko ceniony w rodzimej Szwecji, znany jest i w Polsce, m.in. z przekładu „Stalowni”, opublikowanego przez „Dialog”, ale dotychczas nie był wystawiany na naszych scenach. Lektura „Turystów” u progu sezonu letniego jest pomysłem ze strony teatru Studio przewrotnym. Nieco tajemniczy i niepokojący utwór na dwie pary aktorów opowiada o sytuacji przeciętnych Europejczyków, którzy zdecydowali się na wakacje typu „all linclusive” na niewymienionej z nazwy egzotycznej wyspie. Z niejasnych powodów narasta nieuchwytna groza…

Studio-czyta-Turyści

artaud. sobowtór i jego teatr

artaud. sobowtór i jego teatr

„Artaud. Sobowtór i jego teatr”
(na motywach pism i żywotów Antonina Artauda)
w reż. Pawła Passiniego
22, 23, 24, 25, 26 czerwca, godz. 19.00
Teatr Studio im. St. Ignacego Witkiewicza w Warszawie

reżyseria: Paweł Passini
dramaturg: Anna Cygankiewicz
scenografia: Zuzanna Srebrna
muzyka: Daniel Moński, Paweł Passini
wizualizacje: Maria Porzyc
kostiumy: Anita Bojarska
asystent kostiumografa: Anna Byś

Obsada:
Aktorzyca Artaud – Lena Frankiewicz
Pre-Artaud – Agata Góral
Nad-Artaud – Marek Oleksy
Quasi-Artaud – Szymon Czacki
Śmierć Artaud – Katarzyna Sobiszewska
Anty-Artaud – Janusz Stolarski
Antoni-z-Toni – Katarzyna Tadeusz
Antonin Artaud – Przemysław Wasilkowski
Pseudo-Artaud – Maciej Wyczański

Przedstawienie o Antoninie Artaud, oparte na materiałach biograficznych, pismach i manifestach, rekonstrukcjach prób i libretcie opery Astronom to oryginalna propozycja uznanego reżysera młodego pokolenia, Pawła Passiniego.
Spektakl „Artaud. Sobowtór i jego teatr” to polska prapremiera pism autora „Teatru Serafina”. Poprzez działania wielu sobowtórów przywołujemy postać Księcia Teatru, próbując odgadnąć jego prawdziwą naturę. Multimedialne przedstawienie tworzą sceny-refleksy z życia poety: próby z aktorami Teatru im. Alfreda Jarry, współpraca z kompozytorem Edgardem Varese nad operą „Astronom”, wyprawa do Indian Tarahumara, terapia w szpitalu w Rodez i przedśmiertny pobyt w zakładzie Ivry-sur-Seine na przedmieściach Paryża. Emblematyczna postać światowego teatru, patrona antropologii teatralnej i kontrkulturowego nurtu w teatrze XX wieku, zanurzona jest ponownie w żywiole sztuki scenicznej. Trudno o lepsze miejsce do takiej prezentacji niż warszawski Teatr Studio.

Antonin Artaud – żyjący w latach 1886-1948 francuski myśliciel teatru, dramatopisarz i aktor. Jedna z największych osobowości europejskiego teatru – ojciec sztuki performatywnej i ikona antypsychiatrii.
Większość życia spędził w sanatoriach i zakładach psychiatrycznych. Był jednym z pierwszych pacjentów leczonych metodą elektrowstrząsów. Po latach jego przypadek został uznany za sztandarowy dla ruchu antypsychiatrii według którego choroba psychiczna jest wywołana chorobą społeczeństwa, a chory psychicznie jest odzwierciedleniem nienormalnych stosunków społecznych. Życie i twórczość Artauda tworzą intrygującą legendę o współczesnym teatrze, legendę opowiadającą o pasji tworzenia i cierpieniu istnienia.

Krytycy o spektaklu:
(…) problem szaleńców w przestrzeni publicznej, którzy chcą walczyć z wyimaginowanym złem, ma już długą historię. Pokazuje to żywiołowy spektakl multimedialny Pawła Passiniego w warszawskim Teatrze Studio. Utalentowany aktor i reżyser Antoine Artaud, „leczony” brutalnymi elektrowstrząsami w zakładach psychiatrycznych, budzi nie tylko współczucie. Widz cierpi razem z nim, przeżywa jego obsesje, rozdwojenie, roztrojenie, rozszczepienie jaźni na drobne cząsteczki, ale zarazem podziwia symultaniczne akcje sceniczne na obrotowej scenie i parafrazę słynnego „Człowieka witruwiańskiego” Leonarda da Vinci.
Bronisław Tumiłowicz, Przegląd

Tematy spektaklu najlepiej oddaje scena „zmartwychwstania” Artauda po tym, jak seria elektrowstrząsów, której poddano go w szpitalu, wprowadziła go w stan śmierci klinicznej. Lekarze w spektaklu zmieniają się w trzy Marie zdążające do grobu Chrystusa, pada pytanie, które zapoczątkowało nowożytny teatr: „kogo szukacie?”, a Artaud staje się w jednym momencie: Artaudem – pacjentem szpitala psychiatrycznego, Artaudem – prorokiem i świętym, zmartwychwstałym niczym Chrystus, oraz Artaudem – twórcą nowego teatru. Takie głęboko symboliczne sceny nie dla wszystkich są czytelne, podobnie jak cały – pełen przemyślanych i pięknych obrazów, świetnie grany, ale niezwykle hermetyczny – spektakl Passiniego. Trudno robić z tego zarzut reżyserowi, bo czy można było zrobić jasny i zrozumiały dla wszystkich, a jednocześnie nieprzekłamany spektakl o Antoninie Artaudzie?
Aneta Kyzioł, Polityka


fotografia teatralna
Artaud (S. Czacki, P. Wasilkowski, M. Oleksy) – fot. K. Bieliński

Ćwiczenia z Ionesco w Teatrze Studio

teatrstudio-cwiczenia

19, 20, 26, 27, 28 kwietnia, godz. 19.00
Teatr Studio, PKiN

reżyseria: Grzegorz Bral
opracowanie scenariusza: Grzegorz Bral , Krzysztof Majchrzak
muzyka: Jacek Hałas
scenografia: Bohdan Cieślak
kostiumy: Grupa MIXER
efekty specjalne: Zbigniew Modej STUNTS INCORPORATED POLAND
choreografia: Aleksandra Lemm
reżyseria światła: Tomasz Walesiak
asystent reżysera: Krzysztof Strużycki
zdjęcia do spektaklu: Krzysztof Bielecki

występują: Marta Dobecka, Lena Frankiewicz, Irena Jun, Marta Malinowska, Monika Obara, Monika Świtaj, Stanisław Brudny, Dariusz Jakubowski, Mateusz Lewandowski, Janusz Stolarski, Krzysztof Strużycki

„Ćwiczenia z Ionesco” to kilka etiud, z których każda odwołuje się do fragmentów innej sztuki autora. Są etiudy oparte na tekście, są też oparte na milczeniu i samym ruchu, są też etiudy będące połączeniem tekstu, ruchu i obrazu. Założeniem było powołanie nieco odrębnej konwencji do każdej etiudy. Kiedy czyta się sztuki Ionesco, stereotypowe przyporządkowywanie go do „teatru absurdu” wydaje się nieaktualne. To życie jest groteskowe i absurdalne. Ionesco jedynie wydobywa z rzeczywistości to, co w niej i tak jest zawarte. A że czasem brzmi to groteskowo? Cóż: „Literatura jest obsesją. Nie ma obsesji, nie ma literatury. Zdrowie nie jest ani poetyckie, ani literackie. Nerwica to przejaw kondycji ludzkiej, jest echem warunków, które nie są zawinione przez pisarza. To życie, w którym nie da się żyć!” (Ionesco)


fotografia teatr studio spektakl cwiczenia