LISTOPAD W TEATRZE IMKA

LISTOPAD W TEATRZE IMKA

„Bohater Osama”

Premiera warszawska: 3 listopada 2011 r. Następne spektakle: 4, 21, 22 listopada, godz. 19.00

Wakacje, lato 2011, wspaniała aura, grupa artystów przy posiłku rozmawia o teatrze, o świecie, polityce. Rozmowa schodzi na tematy bieżące: w Libii kolejny raz dochodzi do masakry, ludzie w sporze o przyszłość kraju skaczą sobie do gardeł, zabijają sąsiadów, katują bezbronnych. Potem ogłaszają większe lub mniejsze zwycięstwa i strzelają na wiwat. Spośród skupionych przy stole dwie osoby – francuska scenografka i szwajcarski dramaturg pracujący w Belgii – wdają się w gorący spór dotyczący świata arabskiego, islamu i jego wpływu na sytuację w Europie i na tę globalną. Spór po kilku minutach zamienia się w kłótnię, pojawiają się nieprzyjemne ataki, mocne słowa, krzyki, twarze płoną i wyrażają pogardę dla opinii rozmówcy. Więcej->

Reżyseria: Jacek Poniedziałek

Występują: Ida Jabłońska, Paweł Kruszelnicki, Krzysztof Kwiatkowski, Cezary Kwiecień, Hanna Maciąg

„JA”

5 listopada, 19:00
Monodram Arkadiusza Jakubika i koncert zespołu
Dr Misio
Spektakl „JA” jest próbą uchwycenia szaleństwa artysty w formie dynamicznego monologu. Pełna ironii, dowcipu i agresji opowieść zamienia się w trakcie trwania spektaklu w intymną spowiedź. Widzimy człowieka w momencie przemiany, w momencie, w którym się ona dokonuje. Więcej->

Reżyseria: Michał Siegoczyński

Występują: Arkadiusz Jakubik i zespół Dr Misio

„Generał”

11 i 12 listopada, godz. 19.30

Generał to znakomicie napisana tragikomedia polska, która pozwala spojrzeć na czasy PRL-u z dzisiejszej perspektywy, bez oceny i rozliczania. Tytułowy bohater jest artystyczną, senną wizją, symbolem tamtych czasów, ikoną PRL-u. Chcemy poznać jego myśli, zajrzeć do duszy, do głowy i do sumienia. To człowiek-polityk, który w obliczu niekończącego się procesu rozlicza się sam ze sobą ze swojego życia. Owładnięty licznymi wątpliwościami, odrzucony, w samotności rozważa kwestie życia i śmierci, kary i winy, kwestie logiki dziejów. Spektakl będzie pomostem łączącym dwa światy, dzisiejszej Wolnej Polski z rzeczywistością Polski Ludowej, usłyszymy dużo utworów muzycznych „z tamtych lat“ , zespołów takich, jak Siekiera, Armia, De Press, Dżem, Republika i Brygada Kryzys.

Reżyseria: Aleksandra Popławska i Marek Kalita

Występują: Marek Kalita, Janusz Chabior, Natalia Kalita, Małgorzata Maślanka, Krzysztof Ogłoza, Robert Wabich

NAGRODY I WYRÓŻNIENIA DLA SPEKTAKLU „GENERAŁ”
– Spektakl „Generał” otrzymał nominację do nagrody Feliksy Warszawskie 2010/2011 w kategorii Najlepsza Pierwszoplanowa Rola dla Marka Kality za rolę Generała.
– Marek Kalita otrzymał nagrodę im. A. Zelwerowicza za Najlepszą Kreację Aktorską sezonu 2010/2011.
– Spektakl został zaproszony na festiwal PRAPREMIER do BYDGOSZCZY i Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@port, a także został uznany za WYDARZENIE SEZONU przez miesięcznik Twój Styl!
„Dzienniki” Witolda Gombrowicza

19 listopada, godz. 16.30 i 19.00 20 listopada, godz. 19.00 Nigdy żaden naród nie potrzebował bardziej śmiechu, niż my dzisiaj. I nigdy żaden naród nie rozumiał śmiechu – jego roli wyzwalającej. Ale śmiech nasz dzisiejszy już nie może być śmiechem żywiołowym, czyli automatycznym – musi to być śmiech z premedytacją, humor stosowany na zimno i z powagą, musi to „być najpoważniejsze zastosowanie śmiechu do naszej tragedii. Ten śmiech dyktowany strasznymi koniecznościami powinien by objąć nie tylko świat wrogów, ale przede wszystkim nas samych i w tym co mamy najdroższego.”

Witold Gombrowicz „Dzienniki” 1954

Reżyseria: Mikołaj Grabowski

Występują: Iwona Bielska, Magdalena Cielecka, Piotr Adamczyk, Tomasz Karolak, Andrzej Konopka, Jan Peszek/Mikołaj Grabowski

WYRÓŻNIENIA DLA SPEKTAKLU „DZIENNIKI”
Spektakl otrzymał trzy nominacje do nagrody Feliksy Warszawskie 2010/2011:
NAJLEPSZA REŻYSERIA – Mikołaj Grabowski; NAJLEPSZA PIERWSZOPLANOWA ROLA KOBIECA – Magdalena Cielecka
za rolę Gombrowicza; NAJLEPSZA PIERWSZOPLANOWA ROLA MĘSKA – Piotr Adamczyk
za rolę Gombrowicza.

„Wodzirej”

25, 26, 27 listopada, godz.19.00

Wyobraź sobie swoje życie za pięć lat. Jak chciałbyś, żeby wyglądało? Gdzie będziesz wtedy mieszkał? Z kim? Ile zarabiał? Dla kogo pracował? Jakim samochodem jeździł? Jak będzie wyglądała Twoja rodzina? Nie ograniczaj się. Bądź ze sobą szczery. Jak naprawdę chciałbyś żyć? Nie ma znaczenia, czy jesteś z Warszawy, Dzierżoniowa czy Nowego Jorku. Czy jesteś mężczyzną czy kobietą, czy pochodzisz z zamożnej rodziny czy z biednej. Jeśli naprawdę wiesz, co chcesz osiągnąć, czego pragniesz, jeśli jesteś świadomy swoich marzeń, możesz zmienić swoje życie.

Przedstawienie „Wodzirej” to adaptacja scenariusza kultowego filmu Feliksa Falka z 1978 roku. Reżyseria: Remigiusz Brzyk, Występują: Magdalena Boczarska, Agnieszka Roszkowska, Wojciech Błach, Andrzej Konopka, Sebastian Pawlak, Piotr Żurawski/Jakub Wons

„prawa półkula” Marysia Stokłosa

29 listopada, godz.19.00

Więcej informacji na stronie www.przegladnowegotanca.pl
Prawa półkula potocznie kojarzy się z emocjami, irracjonalnymi czy intuicyjnymi zachowaniami. Tytuł spektaklu wskazuje jednak bardziej na punkt wyjścia pracy, nie jej temat.Pięć kobiet zostaje postawionych wobec różnych zadań – ruchowych, improwizacyjnych, teatralnych. Celem jest maksymalne skupienie i oddanie, a nie poprawność wykonania.

Choreografia: Marysia Stokłosa

Tańczą: Aleksandra Borys, Aleksandra Justa, Joanna Leśnierowska, Weronika Pelczyńska, Marysia Stokłosa

Spektakl realizowany w ramach Przeglądu Nowego Tańca, projekt Fundacji Burdąg. Zrealizowano przy pomocy finansowej: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasta St. Warszawy i Fundacji Burdąg
Magdalena-Cielecka Foto
materiał nadesłany

więcej informacji na oficjalnej stronie Teatru Imka – www.teatr-imka.pl

Spektakle – Festiwal Konfrontacje Teatralne 2011

XVI Festiwal Konfrontacje Teatralne

14-22.10.2011, Lublin

szczegółowy program – repertuar

SPEKTAKLE

TEATRY POLSKIE

TR Warszawa (Warszawa) | Między nami dobrze jest

według dramatu Doroty Masłowskiej

reżyseria: Grzegorz Jarzyna

scenografia: Magdalena Maciejewska

kostiumy: Magdalena Musiał

reżyseria światła: Jacqueline Sobiszewski

opracowanie muzyczne: Piotr Domiński, Grzegorz Jarzyna

wideo: Cókierek, Pani K.

występują: Roma Gąsiorowska, Magdalena Kuta, Lech Łotocki, Rafał Maćkowiak, Maria Maj, Agnieszka Podsiadlik, Aleksandra Popławska, Danuta Szaflarska, Katarzyna Warnke, Adam Woronowicz

Dorota Masłowska w swoim dramacie „Między nami dobrze jest” zderza ze sobą różne pokolenia Polaków, ich odmienne języki, sposoby myślenia, funkcjonowania i inne codzienności. Stawia pytania  – o tytułowych „nas”, narodową tożsamość, o to co czyni z Polaków wspólnotę i jaki jest ich stosunek do własnej polskości. Sztuka rozpięta jest między dwiema skrajnymi postawami – całkowitego odrzucenia polskości i jej bezgranicznego hołdowania aż do granic absurdu. Podobnie jak we wcześniejszych utworach Masłowskiej tak i ten złożony jest z przewrotnie potraktowanych cytatów z popkultury, szyderstw i stereotypów narodowych. W mistrzowski sposób obnaża fałsz języka reklam, kolorowych czasopism i tabloidów. Kpi z mediów pokazując ich cynizm oraz konfrontuje konsumpcyjne marzenia z rzeczywistością rodziny żyjącej grubo poniżej minimum socjalnego. Z jednej strony „Miedzy nami dobrze jest” stanowi dość makabryczny i przerysowany obraz naszej polskości, totalnie dzisiaj wyszydzonej, zmieszanej z błotem i traktowanej jako skaza, jako policzek wymierzony przez los, z drugiej zaś jest jej afirmacją.

Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego (Wałbrzych ) | Niech żyje wojna!!!

tekst: Paweł Demirski

reżyseria: Monika Strzępka

scenografia: Michał Korchowiec

muzyka: Jan Suświłło

występują: Andrzej Kłak, Agnieszka Kwietniewska, Małgorzata Łakomska, Marcin Pempuś, Ryszard Węgrzyn, Adam Wolańczyk, Irena Wójcik

„Niech żyje wojna!!!” to spektakl inspirowany kultowym serialem zrealizowanym na podstawie powieści Janusza Przymanowskiego „Czterej pancerni i pies”. Nie jest to jednak teatralna adaptacja popularnego tematu, ale zupełnie nowy obraz wojny stworzony w pewnej opozycji do sielankowego niemal wizerunku wykreowanego w powieści i serialu. Twórcy przedstawienia nikogo nie rozliczają, nie próbują narzucić swojej wersji wydarzeń, swojej opinii, próbują się tylko upomnieć o to, co w historii przemilczane, odrzucone, zapomniane, zmanipulowane. Paweł Demirski przypomina, że II wojna światowa wyglądała całkiem inaczej, że jak każda inna stanowiła postępującą degrengoladę jednostek i całych społeczeństw, wykoślawiała psychikę i upadlała. Dla bohaterów spektaklu dobro kraju jest sprawą dość abstrakcyjną – rządzi nimi cynizm i pogarda, kosmopolityzm, zatracenie poczucia wspólnoty i ciągłości z własną historią. Realizacja Moniki Strzępki utrzymana jest w tonie krzykliwej, farsowej stylistyki.

Teatr Ósmego Dnia  (Poznań) | Osadzeni. Młyńska 1

reżyseria:  Zespół

scenariusz: Ewa Wójciak

współpraca: Adam Borowski, Tadeusz Janiszewski, Marcin Kęszycki, Paulina Skorupska

projekt przestrzeni, projekcje wideo: Jacek Chmaj

montaż wideo, efekty dźwiękowe: Jacek Kolasa

nagrania wideo: Maciej Sierpień, Maciej Włodarczyk

produkcja: Małgorzata Grupińska-Bis, Tomasz Jefimowicz

w planie wideo: Dawid Błaszczak, Janusz K, Artur Krauze, Mateusz Kuźmicz, Max, Konrado Moreno, Marek Ziółkowski, Maciej Żelezny

występują: Adam Borowski, Tadeusz Janiszewski, Marcin Kęszycki, Ewa Wójciak

„Osadzeni. Młyńska 1” to projekt społeczno-artystyczny, który jest rezultatem współpracy Teatru Ósmego Dnia z Aresztem Śledczym przy ul. Młyńskiej w Poznaniu. W ciągu wielotygodniowych spotkań, twórcy próbowali poznać i zrozumieć historie ośmiu osadzonych, oddzielić w ich losie to, co przytrafiło się tylko im, od tego, co może przytrafić się każdemu. Spektakl zatem prezentuje to, co w ich życiu było ważne i przełomowe, genezę ich losów oraz ból istnienia niezależny od czasem drastycznych, kryminalnych czynów. Jest jednocześnie dowodem na to, że „zło jest banalne”, a człowieczeństwo – skomplikowane. Bo poza fatalnymi zaniedbaniami, jakich doznali bohaterowie spektaklu, poza czynami, jakich się dopuścili, twórcy skupiają się na odnalezieniu w nich tego, co nieoczywiste i nieuchwytne. Stąd także pomysł na sięgnięcie po twórczość Rainera M. Rilkego – najbardziej metafizycznego z metafizycznych poetów. Przedstawienie rozgrywa się w dwóch planach: sali teatralnej, gdzie aktorzy opowiadają historię osadzonych oraz na telebimie, na którym więźniowie recytują „Elegie duinejskie”.

TEATRY ZAGRANICZNE

Centrum Sztuki Współczesnej DAKH (Kijów, Ukraina) | Edyp. Psia Klatka

według dramatu Sofoklesa „Król Edyp” i sztuki Klima „Psia klatka”

reżyseria: Vlad Troitsky

scenografia: Vlad Troitsky, Dmytro Kostyuminsky

muzyka: Vlad Troitsky, Roman Iasynovsky, Solomiia Melnyk

występują: Dmytro Iaroshenko, Roman Iasynovskyi, Vasil’ Bilous, Anna Nikitina, Kateryna Vyshneva, Zo, Tetyana Vasylenko, Volodymyr Minenko, Igor Postolov, Viktoriia Lytvynenko-Iasynovska, Natalka Bida, Solomiia Melnyk, Ruslana Khazipova, Vira Klimkovecka, Tatyana Havrylyuk, Dmytro Kostuminskyi

Spektakl nawiązując do mitu o Edypie i czerpiąc z dramatu pt. „Psia klatka” – autorstwa współczesnego pisarza rosyjskiego Klima – zagłębia się w mroki ludzkiej duszy i losu niejednokrotnie jawiącego się jako labirynt, pole minowe, otchłań i więzienie, od którego nie da się uwolnić ani go oszukać. Podobnie jak dramat Sofoklesa pokazuje tragedię, do której prowadzi próba uniknięcia przeznaczenia, daje do zrozumienia, że w życiu zawsze jest więcej pytań niż odpowiedzi. W spektaklu odnajdziemy aurę szaleństwa, niezwykłej oryginalności i dozę czarnego humoru tak charakterystyczną dla produkcji Teatru DAKH. Jednocześnie „Edyp. Psia klatka” jest doskonałym komentarzem do życia politycznego dzisiejszej Ukrainy.

Teatr Wolny (Białoruś ) | Eurepica. Challenge

reżyseria: Vladimir Shcherban

adaptacja dramaturgiczna: Nikolai Khalezin

pomysł i produkcja: Natalia Kaliada i Nikolai Khalezin

muzyka: Sergey Nevski

scenografia: Nikolai Khalezin i Vladimir Shcherban

remix głównego tematu muzycznego: Dj Laurel, Diesler (TruThoughts, UK), Nickodemus

(Wonderwheel ESL, USA)

dźwięk: Lavr Berzhanin (Dj Laurel)

światła i projekcje video: Irina Yaroshevich

animacje video: Marat Zelenyak

przygotowanie taneczne: Esther Mugambi (Australia)

przygotowanie muzyczne: Stephanie Pan (USA)

występują: Pavel Gorodnitski, Esther Mugambi (Australia), Stephanie Pan (USA), Yana Rusakevich, Oleg Sidorchik, Anna Slatvinskaya, DenisTarasenko, Marina Yurevich

Spektakl jest zbiorową próbą stworzenia nowej europejskiej epopei powstałej na podstawie głosów 14 dramaturgów z krajów takich jak: Szwecja, Anglia, Łotwa, Rosja, Białoruś, Turcja, Polska, Ukraina, Niemcy, Rumunia, Macedonia, Francja, Hiszpania i Stany Zjednoczone. Jest pierwszym tego typu projektem wykorzystującym język teatru jako narzędzie do opisu idei społecznych i politycznych oraz wyzwań stojących przed obywatelami Unii Europejskiej i krajów z nią sąsiadujących. Spektakl także bada w jaki sposób nasze narodowe wyobrażenia, prawdziwe bądź fałszywe, wpływają na postrzeganie otaczającego nas świata. Próbę skomponowania Nowego Hymnu Europejskiego do spektaklu podjął Sergey Nevski, rosyjski kompozytor na co dzień mieszkający w Niemczech. Dzięki połączeniu wielu języków z muzyką na żywo powstała niezwykła polifoniczna struktura dźwiękowa.

Teatr Wolny (Białoruś) | Być jak Harold Pinter

reżyseria: Vladimir Shcherban

scenografia: Vladimir Shcherban, Nikolai Khalezin

obsada: Pavel Gorodnitskiy, Nikolai Khalezin, Yana Rusakevich, Oleg Sidorchik, Denis Tarasenko, Maryna Yurevich, Yulia Shevchuk

producenci: Natalia Kaliada, Nikolai Khalezin

Podstawą do stworzenia spektaklu stały się sztuki i mowa noblowska Harolda Pintera oraz listy więźniów politycznych z białoruskich więzień. Głównym tematem jest zagadnienie przemocy istniejącej w rozmaitych przejawach – w rodzinie, instytucjach społecznych i stosunkach międzynarodowych. W spektaklu fikcja miesza się z rzeczywistością – obok wymyślonych postaci można rozpoznać rzeczywiste, znane z życia politycznego i społecznego, zaś refleksje dotyczące wydarzeń, które miały miejsce w Abu-Ghaib poprzedzają dokumentalne monologi więźniów politycznych. Sztuka ponadto zaczyna się i kończy poszukiwaniem odpowiedzi na pytania, które w mowie noblowskiej zawarł Pinter: W jaki sposób powstaje sztuka teatralna? Jak jest różnica pomiędzy prawdą w życiu i prawdą w sztuce? Czy artysta powinien być zaangażowany w politykę?

Teatr Dramatu i Muzyki Vaso Abashidze (Tbilisi, Gruzja) | Makbet

reżyseria i scenografia: David Doiashvili

tłumaczenie tekstu dramatu: Manana Antadze-Tsitsishvili

kostiumy: Anano Mosidze

choreografia: Kote Purtseladze

muzyka: Nikoloz Memanishvili

projekcje video: Nino Lapiashvili

światło: Ia Nadirashvili

dźwięk: Emzar Begiashvili

koordynator techniczny: Kakhaber Mazanishvili

inspicjent: Gocha Kakauridze

występują: Ana Aleksishvili, Imeda Arabuli, Aleksandre Begalishvili, Badri Begalishvili, David Beshitaishvili, Nana Butkhuzi, Avtandil Chakhunashvili, Tornike Gogrichiani, Luba Gogorishvili, Nana Kalatozishvili, Giorgi Modzmanashvili, Archil Sologhashvili, Giorgi Vardosanidze

David Doiashvili uważany jest za jednego z ciekawszych twórców młodego pokolenia zaś „Makbet” zdążył już zdobyć sobie sławę jego najgłośniejszego spektaklu. Zawarta tragedii Szekspira historia nieszczęśliwych przypadków inspirowała reżysera najbardziej. Tu nie morderstwo, szaleństwo, śmierć, przemoc czy moce nadprzyrodzone wychodzą na pierwszy plan, ale przede wszystkim sam tekst dramatu, jego mistrzostwo językowe i umiejętne połączenie w nim skrajności – komedii i tragedii, humoru i błyskotliwości z liryzmem. W przedstawieniu w kreatywny sposób łączą się ze sobą elementy akrobatyki, muzyki, świateł i projekcji wideo.

Spektakl pokazywany był na licznych festiwalach, m.in. w Izraelu, Estonii czy też w Chorwacji, zdobywając szereg nagród, w tym najważniejsze dla najlepszego spektaklu i najlepszego reżysera, podczas Festiwalu Małych Form w Rijece.

Teatr Praktika (Moskwa ) | Babuszki

scenariusz, reżyseria: Svetlana Zemliakova

występują: Yana Gurianova, Aleksandr Kashcheyew, Irina Latuszko, Nadiezhda Lumpova, Elena Mahova, Inna Suhopetskaya, Marina Wororhishcheva

Podstawą do stworzenia spektaklu Teatru Praktika stała się książka „Rosyjska wieś w opowieściach jej mieszkańców” pod redakcją L.L.Kasatkina. „Babuszki” to zatem mozaika stworzona z gawęd mieszkańców XX-wiecznych syberyjskich wiosek – pełnych tradycji, obyczajów i pieśni. Wyłaniający się z nich świat z jednej strony wydaje się bardzo odległy od rzeczywistości współczesnych metropolii, niemal już egzotyczny, z drugiej zaś niezwykle interesujący i nadzwyczaj bliski sercu. Głównym tematem spektaklu jest czas i przemijanie życia – obserwowane z punktu widzenia tytułowych babuszek – kobiet, które dopiero z racji swojego wieku potrafią docenić jego upływ i wartość. W ich role wcielają się jednak młode aktorki, absolwentki warsztatów Kydryszowa. Takie zestawienie sprawia, że możemy obserwować proces przeradzania się i przenikania, jak w zamkniętym kole, postaci dziewcząt, kobiet i babuszek. W tworzeniu spektaklu wykorzystano materiały audio i video zebrane przez pracowników Instytutu Języka Rosyjskiego im. W.W. Winogradowa, a także fragmenty powieści Olega Pavlova „Asistolia”.

 SHOWCASE LUBELSKI

neTTheatre i Grupa Coincidentia (Lublin, Białystok) | Turandot

scenariusz i reżyseria: Paweł Passini

wizualizacje: Maria Porzyc

muzyka: Paweł Passini

realizacja światła: Marcin Kabat Kowalczuk

współpraca scenograficzna: Michalina Kostecka

konsultacja języka migowego: Magdalena Urbańska

występują: Paweł Chomczyk, Katarzyna Gacal (ATB), Mariusz Laskowski, Katarzyna Tadeusz, Iga Załęczna, uczniowie z Zespołu Szkół nr 3 w Lublinie

Ostatnia, niedokończona opera Giaccomo Pucciniego to historia chińskiej księżniczki Turandot zadającej zagadki i uśmiercającej zalotników, którzy nie potrafią ich rozwiązać. W sztuce Passiniego pod postacią ekscentrycznego księcia Kalafa do jej królestwa trafia sam Puccini – okrzyknięty w Nowym Jorku najsławniejszym człowiekiem na świecie, właściciel 17 samochodów i kilkuset milionów dolarów, umierający jednak na raka krtani. Przez lata wlecze za sobą wizję służącej Dorii Manfredi, która otruła się w wyniku posądzenia o romans z Maestrem. Jej ciało poddane sekcji zdołało jeszcze poświadczyć, że Doria była dziewicą. Od tej pory prostytutki, gejsze i niewolnice z nieznośnie wzruszającym śpiewem na ustach skwapliwie uśmiercają się w operach Mistrza. Dlatego oprócz zimnej księżniczki Turandot na scenie pojawia się niewolnica Liu, oczywiście po to, żeby odebrać sobie życie. I oczywiście po to także, by zaśpiewać. Na jej przedśmiertnej arii Puccini zatrzymuje się. Już nigdy nic więcej nie napisze. Obudzi się w Chinach, gdzie nie słychać jego muzyki, a językiem urzędowym jest język migowy. W królestwie Turandot okrucieństwo i czas liczy się inaczej. W krzyku torturowanych księżniczka i Puccini szukają formuły miłosnego akordu.

Scena Prapremier InVitro (Lublin ) | Kamienie w kieszeniach

reżyseria: Łukasz Witt-Michałowski

tekst: Marie Jones

scenografia: Marek Braun

muzyka: Max Kowalski

grafika: Piotr Kulawczuk

występują: Bartłomiej Kasprzykowski, Szymon Sędrowski

Akcja spektaklu rozgrywa się w małej irlandzkiej wiosce i ukazuje konsekwencje, jakie wynikają z wkroczenia wielkiego świata do małej, prowincjonalnej społeczności. Ogromne studio z Hollywood zdecydowało się kręcić tam film i jako statystów wykorzystuje ludzi z okolicy. Atmosfera na planie zdjęciowym oraz kolosalne pieniądze stojące za całą machiną rozbudzają w ludziach nadzieję na przeżycie amerykańskiego snu o sukcesie. Czy życie przyniesie im kolejne rozczarowanie, czy też może spełni ich marzenia? Na to pytanie starają się opowiedzieć bohaterowie spektaklu – kilkanaście postaci, w które wciela się tylko dwóch aktorów. Spektakl gwarantuje maksimum emocji przy użyciu minimalnych środków. Zrealizowany w niewielkiej scenografii i bez wyszukanej muzyki jest dowodem na to, że dobry tekst i kreatywność twórców wystarczą do stworzenia interesującego przedstawienia.

„Kamienie w kieszeniach” są laureatem Wielkiej Nagrody Publiczności Przeglądu Małych Form „Kontrapunkt” 2007 oraz Anioła Publiczności Wiosennego Festiwalu Teatralnego w Bielsku-Białej 2008.

Teatr Provisorium  (Lublin) | Bracia Karamazow

na podstawie powieści Fiodora Dostojewskiego

tłumaczenie: Cezary Wodziński

adaptacja tekstu i reżyseria: Janusz Opryński

asystent reżysera: Adam Woronowicz

ruch sceniczny: Tomasz Bazan

muzyka: Marek Dyjak

wizualizacje: Aleksander Janas

scenografia: Jerzy Rudzki, Robert Kuśmirowski

światło: Jan Piotr Szamryk

dźwięk: Jarosław Rudnicki

produkcja: Grzegorz Reske, Barbara Sawicka

występują: Tomasz Bazan, Anastazja Bernad, Jacek Brzeziński, Romuald Krężel, Łukasz Lewandowski, Mariusz Pogonowski, Karolina Porcari, Magdalena Warzecha, Adam Woronowicz, Marek Żerański

„Bracia Karamazow” to najsłynniejsza powieść Dostojewskiego, próbująca opisać debatę XIX-wiecznej rosyjskiej inteligencji. Problemy w niej postawione stały się pytaniami kolejnych pokoleń na całym świecie. Dlatego też Janusz Opryński w swoim spektaklu stara się zmierzyć rzeczywistość Dostojewskiego z twardą rzeczywistością dnia dzisiejszego, wskrzesza Braci Karamazow –  jurodiwych, świętych, szaleńców, świętych idiotów, aby zmusili nas do odkrycia naszej duchowości. Skupia się na kluczowych scenach powieści – rozmowie przy koniaczku między ojcem i synami, istnieniu Boga, na buncie Iwana przeciwko stworzonemu światu, na dzieciach i ich cierpieniach oraz pojedynku Iwana ze Smierdiakowem i Diabłem. Znaczącą rolę odgrywają także postacie kobiece – Katia, Grusza i Liza, które w realizacji Provisorium wydają się kochać, bardziej niż mężczyzn, własną udrękę z nimi. Interpretacja głównych motywów „Braci Karamazow” Fiodora Dostojewskiego jest naznaczona rozumieniem Rosji Cezarego Wodzińskiego, który na okazję spektaklu przetłumaczył fragmenty powieści na nowo, zaś jego dwa dzieła „Święty Idiota” oraz „Trans, Dostojewski, Rosja czyli o filozofowaniu siekierą” stały się głównymi lekturami twórców podczas pracy.

Teatr im. H. Ch. Andersena (Lublin) | Końcówka

reżyseria: Arkadiusz Klucznik

asystent reżysera: Zeki Tüzün

scenografia i kostiumy: Maciej Chojnacki

opracowanie przestrzeni dźwiękowej i realizacja: Tomasz Nowakowski

występują: Bogusław „Benek” Byrski, Piotr Gajos, Mirella Rogoza-Biel, Bartosz Siwek

„Końcówka” S. Beckett’a to jeden z najwybitniejszych tekstów w historii dramaturgii światowej. Z całej gamy problemów zawartych w sztuce, w realizacji Teatru Andersena – pierwszej w historii teatrów lalek – na plan pierwszy wysuwają się kwestie uzależnienia człowieka od stworzonego przez siebie otoczenia, uzależnienia Clova od Hamma – pana i władcy, przyporządkowującego swego stwórcę od siebie, kreatora do dzieła. Wszystkie cztery postacie nakreślone przez Becketta są nieludzkie, zarówno w swoich zachowaniach, jak i w swoim wizerunku. Na scenie pod postacią Hamma, niewidomego paralityka odartego z uczuć, oglądamy animowaną lalkę z potężnym, garbatym korpusem i kościstą ręką. Groteskowo „skukleni” są także Nell i Nagg, którzy podobnie jak Hamm są unieruchomieni i w pełni zależni od Clova. Wszystko zaś odbywa się w przestrzeni przywodzącej na myśl piwnicę pełną starych, zużytych ubrań poukładanych w stosy.

ACTA-A Companhia de Teatro do Algarve (Portugalia) | Żar. Ines i Pedro

reżyseria: Leszek Mądzik

„Dotarłem do Alkobasy. To tutaj w świątyni cystersów dostrzegłem dwa grobowce. Biały kamień łączył je tajemniczymi więzami. Katafalki jak łoża wieńczyły dwa ciała zwrócone stopami do siebie po to, by w chwili zmartwychwstania od razu paść sobie w objęcia. Pragnienie dalszego bycia razem po śmierci było siłą miłości dwojga kochanków Ines i Pedro. Rozbiłem wyobraźnią te zastygłe w bezruchu jak we śnie kamienne bryły. Pragnąłem dotrzeć do początku tej miłosnej dramatem, ekstazą i gorącym uczuciem pożądania relacji dwojga młodych ludzi. Zdawało się, że rozkosz bycia razem może trwać niezagrożona. Ale ta nić szczęścia zostaje brutalnie i podstępnie przerwana zostawiając martwą Ines w objęciach króla portugalskiego Pedro. Czas zabiera tych, co dopuścili się zbrodni na pięknej Kastylijce, powiększając grono martwych ciał. I tylko siła miłości wskrzesza trupa Ines, którą jej kochanek koronuje w miejscowej świątyni. A uczony cysters w dziele „Alcobaca ilustrada” pisze: „Kazał król odkryć trupa i usadowić go na tronie. Przeor przyniósł złotą koronę, a król urządził przedziwną ceremonię ucałowania zimnej ręki Ines, jako królowej, przy wszystkich obecnych.”

                                                                                                                      Leszek Mądzik

Teatroterapia Lubelska  (Lublin) | Sześć postaci w poszukiwaniu autora

adaptacja i reżyseria: Maria Pietrusza-Budzynska

asystent reżysera: Jolanta Grabowska

scenografia: Maria Pietrusza-Budzyńska

konsultacja choreograficzna: Jacek Tomasik

kostiumy: Maria Pietrusza-Budzyńska i Lila Sokołowska

ilustracja muzyczna i udźwiękowienie: Dominik Samborski

przygotowanie taneczne: Jolanta Grabowska

przygotowanie wokalne: Joanna Bronkiewicz i Grzegorz Sekmistrz

światło: Bartłomiej Palij i Andrzej Oczkowski

multimedia: Marek Krupa

organizacja spektaklu: Zbigniew Wróblewski i Aleksander Budzyński

producent spektaklu: Firma TEZET z Lublina

występują: Aktorzy Teatroterapii Lubelskiej

Bohaterowie sztuki Pirandella w odczytaniu Marii Pietruszy-Budzyńskiej przedstawiają swoje wątpliwości i przyczyny istnienia w ciągłej podróży teatralnej, poszukują kogoś, kto zapisze ich życiorysy, nada imię i wyznaczy określoną rolę. Wszystkie postacie, które pojawiają się na scenie pochodzą z realnego świata i wnoszą ze sobą historię własnego życia. Ojciec, Matka, Pasierbica, Syn, Chłopczyk, Dziewczynka, Pani Pace poszukują czegoś innego dla siebie: autorytetu, ukojenia, miłości, szczęścia, sławy i prawdy. W Pirandellu świat jest teatrem totalnym, gdzie wszyscy grają określone role, a teatr wdziera się do życia i zmusza do odgrywania. Kim są ludzie, którzy sięgnęli po sztukę Pirandella? Czy obraz, który stworzyli aktorzy Teatrpoterapii Lubelskiej wykreuje ich tożsamość w Teatrze? Jak reżyserują własną biografię przez wejście do Teatru i jak przemieni to świadomość ich i tych „normalnych”? Czy inność (niepełnosprawność) jako gest twórczy to oksymoron? Czy może próba odnalezienia miejsca na scenie życia? Aktorzy Teatroterapii w grze z życiem /w życie manifestują pytanie: kim jesteśmy? Czy my udajemy aktorów czy aktorzy udają nas?

LUBELSKIE WSPÓŁPRODUKCJE

Teatr Ochoty (Warszawa) | Starucha

według prozy Daniła Charmsa

w przekładzie: Henryka Chłystowskiego i Jerzego Czecha

scenariusz i reżyseria: Igor Gorzkowski

asystent reżysera: Alicja Brudło

muzyka: Piotr Tabakiernik

scenografia: Robert Pludra

kostiumy: Magdalena Dąbrowska

występują: Bartłomiej Bobrowski (Teatr Narodowy), Adam Ferency (Teatr Dramatyczny), Wiktoria Gorodeckaja (Teatr Narodowy), Andrzej Mastalerz, Kamil Pruban (Akademia Teatralna), Anna Sroka

Igor Gorzkowski w swoim najnowszym spektaklu sięga do twórczości jednego z najbardziej intrygujących ugrupowań artystycznych pierwszej połowy  XX wieku – OBEIRU. Jej członkowie w swojej działalności nawiązywali do poetyki futuryzmu, operowali abstrakcyjnym dialogiem i specyficznym czarnym humorem przez co uważani są za prekursorów europejskiego teatru absurdu. W 1930 roku grupa została rozwiązana – jej twórców represjonowano, większość zginęła w więzieniach. Reżyser wczytując się w tekst  „Staruchy”, najdłuższej prozy jednego z założycieli grupy, Daniła Charmsa, oraz w manifest i biografie jej członków rekonstruuje ich teatr. Spod groteskowo-onirycznego sztafażu wyziera lęk przed nieuchronnością śmierci i zapowiedź tragicznych losów twórców OBEIRU. Powieść, na której oparte jest przedstawienie, została napisana w 1939 roku, dwa lata przed aresztowaniem autora pod zarzutem  „odciągania ludności od budowy socjalizmu za sprawą bezsensownych wierszy”. Danił Charms zmarł z głodu w leningradzkim więzieniu w lutym 1942 roku. W spektaklu, Starucha trzyma zegar bez wskazówek, z którego jednak da się odczytać godzinę. Ta sytuacja otwiera świat dziwnych, absurdalnych zdarzeń, świat, w którym granicę między życiem a śmiercią można przekraczać w każdą stronę, a zwykłe czynności, jak kupowanie chleba czy picie wódki prowadzą do nieprzewidywalnych skutków.

Karolina Porcari  (Warszawa) | Luna

reżyseria:  Artur Urbański

występuje: Karolina Porcari

Główna bohaterka monodramu Karoliny Porcari przypomina opętanego wyrzutka walczącego o prawo do życia wbrew dawnym winom. Najczulszym instrumentem jej psychiki jest wrażliwość i emocjonalność, które znajdują swoje odzwierciedlenie nie tylko w wyrazistej grze aktorskiej, ale także w samej budowie spektaklu. Złożony z pojedynczych impresji, wybuchów wzburzonego temperamentu i niekontrolowanych emocji, istnieje poza chronologią czasu i przyczynowo-skutkowym ciągiem zdarzeń. Wewnętrzny świat bohaterki rządzi się prawem chaotycznie przywoływanych bolesnych wspomnień, krótkich, rwanych historii bez puenty, fragmentów znienawidzonych snów i schizofrenicznych dialogów z przeszłości domagających się podsumowania. Wszystko zaś, choć utrzymane w konwencji medialnego show, dzieje się w bardzo ascetycznej scenografii, na niemal pustej scenie. To kostium pełni przede wszystkim funkcję wieloznacznego rekwizytu. Symbolizuje nie tylko przemianę bohaterki, która z nastolatki dręczonej wyrzutami sumienia po spowodowaniu śmierci swojej przyjaciółki staje się siostrą zakonną, ale także przenosi ją w inny wymiar czasu i miejsca – osoby przechodzącej ze świata materialnego do świata duchowego.

 MAAT FESTIVAL

3D Dance / Maat Festiwal „Peryferie ciała”

reżyseria: Marcin Janus, Barbara Bujakowska (Kraków

choreografia, taniec: Barbara Bujakowska

muzyka, wideo: Marcin Janus

3D Dance to multimedialny projekt, który operując obrazem, dźwiękiem i ruchem odnosi się do zagadnienia percepcji. Jest próbą odpowiedzi na pytania związane z postrzeganiem, rozumieniem i odbiorem nie tylko spektaklu tanecznego, ale także otaczającego świata. Zagadnienie poruszone w spektaklu jest znane od bardzo dawna, ale cały czas pozostaje wyjątkowo interesujące i aktualne a możliwości twórcze jakie daje, nie przeminą być może nigdy. Spektakl został wyróżniony prezentacją na polskiej Platformie Tańca w 2010 r oraz na festiwalu Dance Union’2011 w Londynie.

Teatr Limen (Warszawa ) / Maat Festiwal „Peryferie ciała” | Arya

reżyseria: Sylwia Hanff

wideo-art: Gamid Ibadullajev do muzyki Indii Czajkowskiej

ARYA to nowe, autorskie solo Sylwii Hanff wpisujące się nurt poszukiwań w ramach projektu Czarna Latifa – eksplorującego butoh jako taniec medytacyjny oraz jakość nazywaną przez Hanff „butoh drugiego brzegu”. Latifa w sufickim mistycyzmie oznacza poziom otwarcia na Esencję – na Prawdę i Naturę człowieka poza fałszywymi strukturami osobowości. Czarna latifa to wymiar wglądu w siebie, związek ze śmiercią, głębię ciszy, źródło miłości.

Teatr IMKA / Warszawa / Maat Festiwal „Peryferie ciała” | Bohater Osama

na podstawie tekstu Dennisa Kelly’ego

reżyseria: Jacek Poniedziałek

choreografia: Karol Tymiński

scenografia: Michał Korchowiec

asystent reżysera: Jakub Mróz

występują:  Hanna Maciąg, Ida Jabłońska, Paweł Kruszelnicki, Krzysztof Kwiatkowski, Cezary Kwiecień,

Dennis Kelly jest w Wielkiej Brytanii niekwestionowaną gwiazdą, zaś jego dramaty porównywane są z twórczością Sarah Kane i Edwarda Bonda. Debiutował świetnie przyjętą przez krytykę sztuką Debris (Szczątki), wystawioną w Londynie w 2003 roku na deskach Theatre 503 (Latchmere Theatre). W swoich dramatach konsekwentnie powraca do aktualnych politycznie i społecznie tematów, które podejmuje z brutalnym nieraz realizmem. Brawurowo żongluje pozornie realistyczną rzeczywistością, nagina ją, karykaturalizuje, prześmiewa. „Osama bohater” to opowieść o strachu i ignorancji ale także o tym, że perwersje i prywatne urazy przedstawicieli, żyjących w ubóstwie warstw społecznych, mogą zaowocować terrorem zrozumiałym tylko dla kogoś, kto podkłada bomby. Tekst Kelly’ego można czytać jako komentarz na temat polityki strachu, uprzedzeń klasowych, społecznej paranoi oraz obsesji mediów na punkcie terroryzmu, której owocem jest zobojętnienie. W uderzający sposób ukazuje także brak dystansu oraz umiejętności prowadzenia rozmowy na rzecz pełnych uprzedzeń, przemocy i radykalnych osądów monologów, prowadzi do śmiertelnego starcia zwaśnionych przez polityków i media społeczeństw.

Delia / Maat Festiwal „Peryferie ciała”

reżyseria: Anna Steller / Gdańsk

choreografia i wykonanie: Jacek Krawczyk, Anna Steller

muzyka: Rafał Dętkoś, Grzegorz Welizarowicz

kostiumy: Julia Porańska

reżyseria świateł: Michał Kołodziej

Spektakl został sfinansowany ze stypendium kulturalnego Urzędu Miasta Gdańska i Marszałka Województwa Pomorskiego

W „Delii” twórcy inspirują się dokonaniami artystów z lat 50 i 60: Merce’a Cunninghama, Johna Cage’s, BBC Radiophonic Workshops, którzy zrewolucjonizowali postrzeganie granic sztuki. Dlatego też „Delia” jest swoistym powrotem do elementarnych ruchów, wielości znaczeń zawartych w prostocie. Nie znajdziemy w niej urzekającej widza narracji, lecz collage złożony ze skrawków czasoprzestrzeni, przypadkowych dźwięków i precyzyjnych ruchów.

Dnace / Maat Festiwal „Peryferie ciała”

choreografia i wykonanie: Irena Lipińska

opieka artystyczna: Luca Giacomo Schulte, Ornella Balestra

muzyka: Indigo Tree (Peve Lety, Michał Kupicz)

realizacja techniczna: Łukasz Kędzierski

produkcja: Art Stations Foundation

Solo powstało w ramach SOLO PROJEKT 2011 programu rezydencyjnego Art Station Foundation

Irena Lipińska – tancerka, choreografka i fotografka. Ukończyła polonistykę i kulturoznawstwo na Uniwersytecie Wrocławskim. Warsztat taneczny zdobywała ucząc się u wielu wybitnych tancerzy butoh i choreografów tańca współczesnego. W 2010 roku otrzymała stypendium Alternatywnej Akademii Tańca w Poznaniu. Uczestniczyła w rocznym programie stażystów Teatru ZAR. Ukończyła kurs choreografii scenicznej i otrzymała dyplom w Artystycznej Alternatywie Art Studio w Krakowie. Poszukuje własnej metody badania i pracy z ciałem oraz indywidualnego podejścia artystycznego.

Have a nice hell / Maat Festiwal „Peryferie ciała”

choreografia: Anna Steller, Magdalena Jędra

obiekty: Patrycja Orzechowska

muzyka: collage

Punktem wyjścia do pracy nad projektem był temat strachu – w jakich sytuacjach go odczuwamy, co budzi nasze lęki i jak wielkie one potrafią być. „Have a Nice Hell” zostało nazwana performancem ehxibistycznym. Stanowi połączenie performancu duetu Good Girl Killer oraz obiektów wykonanych przez Patrycję Orzechowską. Performance został przygotowany do wystawiania w przestrzeniach galeryjnych, gdzie zamiast sceny mamy „white cube”, a zamiast scenografii „obiekty sztuki”. Przestrzeń służy jako tło i wypełnienie dla działań performerskich, a zaaranżowane obiekty są pomyślane jako hipotetyczna wystawa różnych artystów.

Grupa Artystyczna Koncentrat (Warszawa ) / Maat Festiwal „Peryferie ciała” | Królik, śmierć i konkurs ujeżdżania

choreografia i wykonanie: Rafał Dziemidok

przestrzeń i światło: Ewa Garniec

wideo: Tomek Gogol

muzyka: Bongwater

produkcja: Staromiejski Dom Kultury Studio Melon

rysunek: Agnieszka Jatkowska

Królik, śmierć i konkurs ujeżdżania to autorskie solo Rafała Dziemidoka, powstałe we wnętrzach Studia Berlin na Pradze. Artysta określił je jako „propozycję bycia blisko, bez konieczności opowiadania sobie czegokolwiek”, „obserwację czasu” oraz „zorganizowany sposób starzenia się wykonawcy i widza”. Jak przyznaje – „Spektakl powstawał na zasadzie nieskrępowanego ciągu skojarzeń, pomysłów i wizerunków. Na przekór obowiązkowi myślenia i posiadania koncepcji. Na przekór konieczności: pisania o spektaklu, dawania chwytliwych haseł, tłumaczenia się z czegokolwiek.”

November / Maat Festiwal „Peryferie ciała”

reżyseria, choreografia, taniec, koncepcja przestrzeni i światła: Justyna Jasłowska / Lublin

konsultacja artystyczna: Wojciech Mochniej

muzyka: Tomasz Dymek (Dolar)

Współpraca audio / wideo: Maciek Połynko

grafika: Agencja Blow Up / Marta Zgierska & Maciej Rukasz

produkcja: Gdański Klub Żak, Międzynarodowy Festiwal Konfrontacje Teatralne i Maat Festival

Spektakl porusza uniwersalne problemy – poszukiwania szczęścia, upływu czasu. Stawia pytania o to, o sprawia, że pewnego dnia, niespodziewanie spotykamy miłość? Czy to nagroda, a może efekt celowo lub nieświadomie podjętej drogi? Kiedy kończy się nasza jedna historia a zaczyna inna? Pokazuje również czas jako coś nieubłaganego, jako imperatyw niszczący piękne chwile powodujący, że stajemy się coraz bardziej nudni, skłonni do kompromisów, pozbawiający nas znamion młodości, jako „zabójca”. Ekspresja i wyraz taneczny bliższe są stanowi pustki i ciszy po wielkich przeżyciach niż żywym emocjom im towarzyszącym.

Teatr Maat Projekt / Lublin / Maat Festiwal „Peryferie ciała” | Święto wiosny

na podstawie sytuacji z „Czekając na Godota” Samuela Becketta

reżyseria i choreografia: Mikołaj Mikołajczyk, Tomasz Bazan

taniec: Mikołaj Mikołajczyk, Tomasz Bazan

asystent reżysera: Karolina Wesołowska

muzyka: Igor Stravinsky / przy fortepianie: Anna Kozub i Arnold Dąbrowski

światło i dźwięk: Maciek Połynko

produkcja: Teatr Centralny w Centrum Kultury w Lublinie, Teatr Maat Projekt, Open Lattitude Lille – France

współpraca: Muzeum Powstania Warszawskiego

koprodukcja: Latitudes Open – Lille – France

Święto wiosny jest jednym z najbardziej znanych baletów na świecie. W wersji Mikołajczyka i Bazana został wydestylowany jeden czynnik – sytuacja ofiarowania, gdzie ofiarowaną zastąpiono dwoma ofiarowanymi. Być może ta dwójka to ofiarowani albo ofiarujący – granica jest płynna i trudno uchwytna. Motyw oczekiwania wiąże się z inspiracją  „Czekając na Godota” S. Becketta gdzie każda próba ofiarowania staje się chybiona wobec faktu iż to na co się czeka, pragnie, walczy „i tak nie nadejdzie” – tutaj zaznacza się dramat „Święta wiosny” Mikołajczyka i Bazana. Powtarzalność, która interesowała S. Becketta, który upatrywał jej w mechanizmie rządzącym światem – przeniesiona została w przestrzeń wydarzenia, którą symbolicznie wyznacza 12 kanap. Zaskakujące spotkanie dwóch jednych z najbardziej utalentowanych i oryginalnych tancerzy na scenie niesie w sobie fascynująca mieszankę techniki tanecznej, doświadczenia i kreacji niespotykanej na lokalnej, Polskiej scenie tańca.

Mikołaj Mikołajczyk / Maat Festiwal „Peryferie ciała” | Tryptyk: Waiting, Z Tobą chcę oglądać świat, Plasir d’mour

Projekt – jak mówi artysta – jest „trzykrotnym spotkaniem, po trzykroć nawiązaniem do tego samego tematu. Trzy razy odnoszę się do siebie samego. Po co? Dlaczego? W poszukiwaniu siebie zaglądam w głąb duszy swojej, aby odpowiedzieć na nurtujące mnie pytania. Szukam recepty na życie, na dobre życie, tu i teraz. (…) Poprzez audiowizualne działania performatywne ingeruję w prywatną przestrzeń odbiorcy, sam zaś konfrontuję własne myśli i doświadczenia z widzami (z ich portretami i zmontowanymi nagraniami wideo). (…) Całość traktuję jako krytyczną refleksją nad sytuacją i rolą niezależnego artysty konfrontującego się ze społecznym odbiorem sztuki. Projekt stawia pytania o zespołowość i wspólnotowość współczesnego tańca w konfrontacji z osobistymi odczuciami i przemyśleniami twórcy. (…)”

Waiting

muzyka: Mikołaj Górecki, Kronos Quartet, Henry Purcell, B. Frank

pomysł i choreografia: Mikołaj Mikołajczyk

zdjęcia: J. Wittchen, M. Kaczyński

produkcja: Stary Browar w Poznaniu, 2006

Strata samotność opuszczenie wspominanie zazdrość brak wiary w siebie patrzenie w przeszłość smutek niewiara w możliwości zazdrość i znowu dzień oczekiwanie na wieczór ciemno noc patrzą czuję ulgę nikt mnie nie widzi zazdrość jestem sam patrzą nie ma nikogo zazdrość jest mi dobrze czuję ulgę nikt nie patrzy

Z tobą chcę oglądać świat

pomysł, choreografia, wykonanie: Mikołaj Mikołajczyk

muzyka: Zbigniew Kozub

fortepian, sampler: Anna Kozub

video: Kacper Lipiński

Produkcja: Art Stations Foundation

Śniło mi się, że jestem pudlem, że jestem opłacony, że mam właściciela, który mnie karmi i poi, że należę do klasy uprzywilejowanej; było mi dobrze na świecie, w jednej chwili prysło zadowolenie z życia, pan zdjął ze ściany dubeltówkę, wycelował, wystrzelił i obudziłem się.

Wyjście awaryjne / Maat Festiwal „Peryferie ciała”

występują: Anna Dąbrowska, Adrianna Kabza-Biernacka, Karolina Szafranowska-Sienkiewicz

muzyka: India Czajkowska

scenografia: Magdalena Brzeska

partnerzy: Centrum Promocji Kultury Praga Południe, Teatr Academia

„Wyjście awaryjne” to przekład, transpozycja obrazu malarskiego na ruch i obraz sceniczny. Koncepcja spektaklu zrodziła się z zestawienia twórczości Bogusława Schaeffera i Joana Miró. Schaeffer jako pierwszy na świecie zapisał utwór muzyczny bez użycia nut, posługując się „jedynie” grafiką. Otwierając furtkę łączeniu sztuk w ramach jednego multi-medium, przeczuł i pokazał trop, którym dziś – na swoje sposoby – podążają artystyczne rzesze. Dla twórców projektu jego sposób zapisu stał się inspiracją do czytania obrazów Mirό jako partytury działań scenicznych.